Samoopalacz kontra bronzer w solarium – co wybrać?

Prawdopodobnie już szykujesz się na nadejście sezonu letniego lub planujesz wyjazd na urlop, a opalenizna to dla ciebie ważna rzecz – wszak to w dzisiejszych czasach wyznacznik relaksu i piękna. Skóra o delikatnie ciemniejszym odcieniu wygląda na zdrowszą, a niedoskonałości znajdujące się na jej powierzchni są mniej widoczne. Promienie słoneczne jednak są dla naszej skóry szkodliwe – przyspieszają starzenie, powoduje oparzenia czy czerniaka. I co tu zrobić, skoro opalone ciało nadal jest tak atrakcyjne? Na szczęście mamy alternatywę – wystarczy zakupić odpowiedni, profesjonalny kosmetyk do opalania w solarium, bądź udać się do profesjonalnego solarium!

Samoopalacz – czy warto?

Choć sposób ze sztuczną opalenizną dzięki samoopalaczowi jest znacznie zdrowszy niż opalanie na słońcu, to jednak metoda ta ma też spore minusy. Można temu po części zapobiec, ale niektórych efektów ubocznych stosowania samoopalaczy ciężko uniknąć. Są to przede wszystkim – specyficzny zapach – czytaj smrodek 🙂 – smugi, plamy, zacieki i nietrwałość. Żeby taka opalenizna nie zmywała się za szybko, musimy zabiegi powtarzać co 3-4 dni.

Jak nakładać samoopalacz?

Dla wielu kobiet aplikacja samoopalacza to prawdziwe utrapienie. Pomarańczowe dłonie, okropne plamy na kolanach i łokciach, zacieki, maska na twarzy, pobrudzone ubrania! Brr! Czy można tego uniknąć? Podpowiadamy jak zminimalizować ryzyko, ale procedura i tak nie jest najłatwiejsza i wymaga wprawy. Zaczynamy:

  • Przede wszystkim peeling całego ciała i dobre nawilżenie, żeby skóra była gładka i lepiej wchłaniała kosmetyk. Skóra powinna być oczyszczona, z makijażu, perfum i innych produktów kosmetycznych, które mogą wchodzić w reakcję z samoopalaczem.
  • Zanim przystąpimy do nakładania samoopalacza zabezpieczmy włosy opaską i zdejmijmy biżuterię. Możemy użyć jednorazowych, lateksowych rękawiczek, które ochronią nasze dłonie przed nieestetycznymi plamami, które trudno będzie zmyć. Jeśli jednak wolimy aplikować samoopalacz gołymi dłońmi, najlepiej będzie posmarować je wazeliną.
  • Nie wyciskamy kosmetyku bezpośrednio na skórę (chyba, ze jest to spray) – lepiej jest rozetrzeć go najpierw w dłoniach. Przed wsmarowaniem samoopalacza warto dodać do niego odrobinę balsamu nawilżającego, który ułatwi aplikację. Nakładając samoopalacz na przód nogi ugnij kolano. Przy aplikacji na tył należy nogę wyprostować.
  • Nakładanie samoopalacza na twarz wymaga od nas ostrożności. Cieniutką warstwę kosmetyku wsmarowujemy w policzki, czoło, nos i brodę i dokładnie rozmasowujemy go na linii szczęki. Krem nakładamy również na szyję, dekolt i uszy. Miejsca, w których zbiera się większa ilość samoopalacza (czyli linię włosów, skrzydełka nosa i uszy) warto jest przetrzeć delikatnie wacikiem kosmetycznym.
  • Samoopalacz wchłania się około 15 minut, jednak z wzięciem prysznica musimy poczekać przynajmniej 6 godzin. Powinniśmy natomiast umyć ręce i na jakiś czas zrezygnować z noszenia jasnych ubrań i używania jasnych ręczników – plamy na tkaninach pozostawione przez samoopalacz są trudne do usunięcia. Najlepiej będzie, jeśli założymy ciemne, luźniejsze ubranie. Ważne jest, by unikać kontaktu z wodą i nie nakładać żadnych innych kosmetyków.

Bronzer w solarium – wygodniejszy i trwalszy

Bronzery nie tylko zmieniają odcień skóry, ale przede wszystkim idealnie ją nawilżają. Witamina A, D oraz E dotleniają komórki, dzięki czemu karnacja zyskuje oczekiwany odcień. W składzie bronzerów, podobnie jak w przypadku przyspieszaczy opalania, można znaleźć wyciągi z roślin czy olejki odżywcze. Dodatkowym atutem jest ich wyjątkowy zapach. Na szczególną uwagę zasługują bronzery tych firm, które oferują różne odcienie dopasowywane do karnacji, np. marka Soleo lub SuperTan.

Soleo Coffee Sun Black Espresso bronzer z przyspieszaczem opalania – dla wszystkich osób regularnie się opalających, zakochanych w ciemnych odcieniach brązu mocno palonej kawy. Ceniących to co pochodzi z natury. Roślinne składniki jak erytruloza, ekstrakt z orzecha włoskiego, olej konopny w połączeniu z DHA dają natychmiastowy odcień cudownie wakacyjnego brązu na Twojej skórze. Produkt rozpieszcza welokierunkowym działaniem pielęgnacyjnym, aby skóra kusiła nie tylko odcieniem, ale także kondycją i zdrowym, promiennym wyglądem. Olej szafranowy, masło Shea, panthenol nawilżają, dają ukojenie podrażnień, odżywienie i regenerację, a kofeina stanowi zastrzyk energii i pobudzenia dla skóry. Witaminy A, E i C skutecznie chronią skórę przed wolnymi rodnikami i przyspieszonym starzeniem.

SuperTan Choco Raspberry bronzer – tajemnica formuły, to umiejętne dobranie składników brązujących i przyspieszających opalanie jak DHA, ekstrakt z łupiny orzecha włoskiego, tyrozyna oraz karmel i dodanie ich w odpowiednich proporcjach. To zapewnienie skórze intensywnej, odżywczej pielęgnacji podczas opalania za sprawą masła Shea i kakaowego oraz zminimalizowanie uszkodzeń dzięki witaminie E. Odkryj słodycz opalania i radość ze zmysłowego zapachu czekolady z malinami, z ciemnego odcienia brązu i intensywnej regeneracji skóry.

SuperTan  Dark Sauna rozgrzewający mocny bronzer – wszystko za sprawą 20 skutecznych składników wzmacniających i pogłębiających brązowy kolor (m.in. DHA, ekstrakt z łupin orzecha włoskiego, erytruloza, henna, karmel, tyrozyna) oraz obecności składnika wzmagającego odczucia ciepła i krążenie, który pogłębia efekty opalania. Zastosowanie ich w otoczeniu witaminy E, likopenu, oleju makadamia i mocznika daje gwarancję cudownie gładkiej, jędrnej, nawilżonej, miękkiej i chronionej przed wolnymi rodnikami skóry. Poczuj radość z głębokiej opalenizny pachnącej kawą z mlekiem, z fantastycznie wypielęgnowanej skóry i przyjemnego ciepła.

Soleo Black Fruit bronzer – precyzyjnie dobrane składniki brązujące jak DHA oraz dwa ekstrakty z orzechów szybko nadają skórze wakacyjny odcień opalenizny, a tyrozyna pogłębia i wzmacnia go w czasie. Masło Shea oraz olej i masło kokosowe cudownie wzmacniają i wygładzają naskórek, zapobiegając jego odwodnieniu, aby zachwycał miękkością i wygładzeniem.  Witamina E skutecznie przeciwdziała przyspieszonemu starzeniu skóry dzięki silnym własnościom przeciwrodnikowym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *